Wegański biszkopt sojowy i biszkopt na aquafabie. Czym różnią się od tradycyjnego?

Ostatnio miałam wspaniałą okazję piec 3 torty jednocześnie. Biszkopt tradycyjny nie stanowi większej trudności ( o ile dobrze ubijemy białka – w tym cała tajemnica ). Z biszkoptami wegańskimi nie jest już tak prosto. Przyznaję bez bólu , że nie raz moje pieczenie kończyło się porażką, i mimo , że korzystałam z przepisów dostępnych w internecie… cóż… efekt nie był zadowalający na tyle by zrobić z nich torty dla klienta. Metodą prób, błędów i modyfikacji przepisów udało mi się wykonać biszkopty, które :
- POZOSTANĄ WILGOTNE,
- NIE OPADNĄ,
- UTRZYMAJĄ TAKŻE CIĘŻSZE MASY TORTOWE.

zdjęcie przedstawia 3 biszkopty od lewej : sojowy, na aquafabie i tradycyjny (nie przekrojony).
PODSTAWOWE RÓŻNICE MIĘDZY BISZKOPTEM TRADYCYJNYM A WEGAŃSKIM NA AQUAFABIE
BISZKOPT TRADYCYJNY | BISZKOPT NA AQUAFABIE |
| Białka jajek ubijamy na sztywną pianę STOPNIOWO dodając cukier | Wodę po ciecierzycy ubijamy z octem i dopiero do sztywnej piany dodajemy cukier |
| Jest wysoki, da się podzielić na 3-4 blaty | Jest niski, podzielimy go jedynie na 2 blaty |
| Jest puszysty | Jest mniej puszysty od tradycyjnego |
| Można stosować biszkopt „rzucany” | Biszkoptem NIE WOLNO RZUCAĆ |
MÓJ PRZEPIS NA BISZKOPT 26CM NA MLEKU SOJOWYM :
– 330 gr mąki pszennej typ 450
– 130 gr cukru
– 100 gr oleju
– 300 ml mleka sojowego
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
– 1 płaska łyżka octu jabłkowego
– szczypta soli
WYKONANIE
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, sodą i cukrem oraz odrobiną soli.
Mleko sojowe mieszamy z olejem.
Łączymy wszystkie składniki i energicznie mieszamy, na koniec dodajemy łyżkę octu – soda powinna zareagować, ciasto się spulchni , ponownie DOKŁADNIE mieszamy. Masa ma być luźna ale spowita glutenem (nie zupełnie płynna),
Wylewamy ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dół) i pieczemy bez termoobiegu ok 45 minut w 180 stopniach.
BISZKOPT NA AQUAFABIE:
220 ML Aquafaby – wody po ciecierzycy ZIMNEJ!!! (ja chłodzę min. 2 dni) . Tyle aquafaby uzyskacie z 2 słoików ciecierzycy w zalewie z LIDLA.
– Łyżeczka octu jabłkowego
– 110 gr cukru pudru
– odrobina pasty waniliowej
– 200 gr mąki
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 0,5 łyżeczki sody
– 1 łyżka oleju rzepakowego
WYKONANIE
Zimną aquafabę wlewam do METALOWEJ miski i wlewam do niej łyżeczkę octu jabłkowego 5%. (Używam bio ocet jabłkowy z Rossmana) – koniecznie wstrząśnijcie przed użyciem.
Ubijam na sztywną pianę – powinna być identyczna jak taka , która powstaje z białek. Do takiej piany wsypuję PO ŁYŻCE cukier i ubijam ok 1 minutę po każdej łyżce. Piana usztywni się jeszcze bardziej. Dodaję odrobinę pasty waniliowej i łyżkę oleju. Ubijam nadal.
Na pianę przez sitko – delikatnie sypię mąkę wymieszaną z sodą i proszkiem.
Mieszamy sylikonową szpatułką jak najdelikatniej aby piana zbyt nie opadła. * pod wpływem mąki opada znacznie bardziej niż piana z białek.
Masę wlewam do formy wyłożonej papierem (tylko dół) i piekę ok. 45 min. w 180 stopniach.

Biszkopt tradycyjny i na aquafabie

MOIM ULUBIONYM JEST BISZKOPT NA MLEKU SOJOWYM. Jest zdecydowanie bardziej wilgotny i naturalnie słodszy 🙂 Wybierzcie swój ideał! Powodzenia. Z powyższych biszkoptów powstały te cuda.

